Wafle ryżowe z twarogiem i owocami

Przed Wami moja propozycja na szybkie, lekkie śniadanie- wafle ryżowe z twarogiem i owocami. Na pomysł wpadłam spontanicznie przedwczoraj, ale zdecydowanie na stałe wpiszą się do mojego jadłospisu 🙂

Continue reading „Wafle ryżowe z twarogiem i owocami”

Reklamy

Objawy zaburzeń odżywiania

Mimo, że o zaburzeniach odżywiania piszę od samego początku historii tego  i poprzedniego bloga, nigdy nie napisałam posta, który tak naprawdę powinien być jednym z pierwszych w tej kwestii- objawy zaburzeń odżywiania. Chyba pomijałam go, bo uważałam, że w internecie można znaleźć wystarczająco informacji na ten temat, ale doszłam jednak do wniosku, że wszystkie one są takie bardzo… naukowe i suche, przez co osoby, które jeszcze nie mają wyraźnych symptomów choroby, ale powoli zmierzają w tym kierunku, mogą w ogóle nie zauważyć, że coś się z nimi dzieje. Nadrabiam więc dziś to, czego nie zrobiłam tych kilka miesięcy temu i już mówię, co powinno nas zaniepokoić…

Continue reading „Objawy zaburzeń odżywiania”

Penne z pieczarkami i warzywami

Mam dziś jeden z tych dni, kiedy nosi mnie na jedzenie, ale jednak nie chcę pakować w siebie tysięcy kalorii … Dlatego postanowiłam wymyślić dziś na obiad coś, co mnie nasyci, ale pozwoli nie mieć jutro wyrzutów sumienia. A że pieczarki były akurat w promocji, wpadłam na taki oto pomysł 🙂 Jedna solidna porcja to mniej więcej 400 kcal 🙂

Continue reading „Penne z pieczarkami i warzywami”

Ostatni raz

Od tygodnia pisałam post o kosztach życia w Niemczech, ale jako, że będzie on nieco dłuźszy, póki co nadal jego końca nie widzę. Natomiast ni z tego, ni z owego wpadł mi do głowy nowy temat- i to o dziwo związany z narkotykami, choć myślałam, że więcej już w tej kwestii nic nie napiszę… Mowa dziś nie o samym nałogu, a o wyjściu z niego. Chciałabym przekazać kilka oczywistości, które nie dla wszystkich tymi oczywistościami są…

Continue reading „Ostatni raz”

Jezioro Como

Moja kolejna nieobecność pod koniec sierpnia wynikała z mojego urlopu, podczas którego na rzeczy takie jak pisanie raczej brakowało w ciągu dnia czasu, a wieczorami- siły 🙂 Oprócz tego, że jak kilka razy do roku pojechałam odwiedzić rodziców i siostrę w Poznaniu, tym razem wybraliśmy się także razem na tydzień do Włoch nad jezioro Como. Miejsce przepiękne- dlatego chciałabym dziś opowiedzieć o nim kilka słów i wstawić parę zdjęć 🙂

Continue reading „Jezioro Como”